Zespół Biura

Zespół biura


Różni nas wiek, kierunki wykształcenia, temperamenty i charaktery. Łączy znacznie więcej: zamiłowanie do turystyki, wieloletnie doświadczenie w branży i pragnienie, aby spełniać Wasze marzenia. Turystyka wymaga wszechstronnej znajomości geografii, ekonomii, socjologii i kultury, dlatego nasi pracownicy to grono specjalistów z różnych dziedzin. Ludzie to nasza siła. Dzięki nim, Wasze marzenia stają faktem. My zaś wierzymy, że wszystko jest możliwe. To, co wydaje się niemożliwe, wymaga po prostu nieco więcej czasu.


Andrzej Kindler - współwłaściciel

Spec od zarządzania finansami firmy, choć w pomnażaniu zysków bardziej od pieniędzy ceni satysfakcję z osiąganych celów. Poranne golenie doprowadza go do wściekłości. Ale śniadanie podane do łóżka i widok żony, zwanej małżowinką, gwarantują poprawę humoru. Bo czas - ten spędzony z żoną i dziećmi - jest dla niego najcenniejszy. Kiedy potrzebuje chwili relaksu, zabiera syna na quady. Natomiast w weekendy kierownicę pojazdu wymienia na uchwyt od kosiarki. Po zmroku najbardziej lubi... snuć teorie spiskowe na temat świata. Ale nocne rozmowy Polaków prowadzi tylko w kręgu bliskich przyjaciół. Bo oni doskonale wiedzą, że pod surową powłoką kryje się wrażliwy facet, który - jak donoszą nieoficjalne źródła - wzrusza się na serialach. Lecz zapytany o ulubiony film, zawsze odpowie: "Psy".


Wojciech Śmieszek - współwłaściciel

Osobowość przywódcza i mózg programowy firmy. Od kiedy zdobył Mont Blanc, jego życie toczy się z górki. Wypoczywa, grając w siatkówkę albo wyjeżdżając w miejsca, gdzie w głębinach morza ogląda kolorowe rybki. Ma cięty język, refleks i poczucie humoru, choć niektórzy biorą go za smutasa. Może dlatego, że bywa oszczędny. W słowach, naturalnie. Tiszerty zużywa w kosmicznym tempie - skubie z nich nitki do chwili, aż odpruje się rękaw. Załatwił tak pewnie ze132 sztuki, obecnie pracuje nad kolejną. Ma sentyment do starych seriali wojennych: "Czterech Pancernych i Psa" oraz "Stawki większej niż życie". Lubi słoneczne dni, muzykę Jean Michaela Jarre'a i bliskość żony, przy której zawsze zaostrza mu się apetyt.


Ewa Iwaniak - kierownik biura, organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Za młodu startowała w olimpiadach geograficznych, a od 10 lat krajoznawcze pasje realizuje w turystyce. Jako filolog polski, przykłada wielką wagę do poprawności językowej ofert, a jako humanistka i kierownik biura dba o dobre relacje między pracownikami i wzajemną życzliwość. Na pozór rzeczowa i poukładana, w głębi duszy bywa spontaniczna, a czasem nieco szalona. W wolnych chwilach tańczy, wykonuje biżuterię, podróżuje, jeździ na rowerze i pływa. Interesuje się wizażem i stylizacją. Oparcie znajduje w ramionach męża i gronie licznej rodziny. Marzy o zabytkowym domu w Toskanii, do którego mogłaby uciekać, aby pisać książki i przyjmować przyjaciół. Jeśli się wzrusza, to zwykle podczas filmów i zawsze, kiedy ogląda "List w butelce". Obok kina z przesłaniem, lubi też nastrojową muzykę. Piosenki Czerwonych Gitar i Seweryna Krajewskiego zna wszystkie na pamięć.


Maciej Kozakiewicz - kierownik działu zarządzania strategicznego

Studiował pedagogikę, bo posiada dar zjednywania ludzi. Jednak od kilku lat umiejętność pracy z ludźmi z powodzeniem wykorzystuje w turystyce. Miłośnik sportów ekstremalnych - a zwłaszcza gry w tysiąca. Zakochany bez pamięci w córeczkach, którym poświęca wolne chwile. Pasjonuje go przyroda - jej potęga i nieprzewidywalność, oraz muzyka klasyczna - szczególnie Mozart. Nie unosi się bez powodu, ale ci, którzy sądzą, że nie potrafi pokazać pazura, po prostu go nie poznali. Ceni w sobie wytrwałość w dążeniu do celu, a jednocześnie zawsze jest otwarty na innych i stara się zrozumieć każdy punkt widzenia. Może poza ludzką głupotą. Bo na to czasem brak wytłumaczenia.


Wioletta Besaraba - organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Jest niezwykle ciepłolubna, najchętniej sprawiłaby, aby temperatura nigdy nie spadała poniżej 15 stopni. Stąd z uśmiechem organizuje imprezy turystyczne do słonecznych miejsc. Jako doświadczony organizator turystyki wie, że podróżowanie z mężem i córeczką to najlepszy sposób na spędzanie czasu wolnego. Nawet gdy podróż musi ograniczyć tylko do wspomnień wyjazdów palcem po mapie. Pielęgnuje też ciepło rodzinne. W weekendy gotuje najbliższym pyszne obiady i realizuje się plastycznie oraz sportowo. Zamykając wieczorem oczy przenosi się w świat Ameryki lat pięćdziesiątych, pokonując bezdroża różowym Cadillac-em zawsze w sukience Pin-up.


Małgorzata Adamczyk - kierownik działu sprzedaży

Zamiłowanie do sztuki nie przeszkadzało jej ukończyć podyplomowo reklamy i promocji. Na co dzień doskonale realizuje się w kontaktach z klientami i koordynacją projektu - od powstania oferty, aż po finalną realizację. Chociaż gdyby mogła powtórnie się narodzić, to nadal nie wie, czy wolałaby lepić garnki na odległej tropikalnej wyspie, czy jednak zamieszkać w centrum Mediolanu i być słynną projektantką wnętrz. Jedno jest pewne - nie boi się zmian. Nawet w mieszkaniu nieustannie przesuwa meble albo maluje ściany na coraz to inne kolory. Chyba, że przyjdzie pora na relaks, wtedy funduje sobie domowe spa przy świecach albo uprawia sporty: aeorobik, narty lub rower. Choć kiełkuje w niej chęć na mocniejsze przeżycia - może spadochrony? Pasjonują ją Włochy - kultura, kuchnia i język, ale w podróż życia wybierze się do Indii. Ma spory apetyt na życie i kokosowe Rafaello. Jednak te ostatnie dawkuje sobie z umiarem.


Ewa Nasiadka - sprzedaż wczasów katalogowych

Od dobrych kilku lat sprzedaje wycieczki i wczasy lotnicze, a oferty dużych touroperatorów ma w małym palcu. Choć mówi, że w pracy najbardziej lubi dzień wolny i przerwę na śniadanie to tak naprawdę nie chciała by robić niczego innego. Wynajdywanie super last minute to jej specjalność a rozmowa z klientem to jej przyjemność ;-) Fascynuje ją kultura Rosji i krajów arabskich choć za najlepszą kuchnię... uważa specjały swojej mamy. I lepiej nie wchodzić jej w drogę gdy ogląda film "Leon Zawodowiec"


Ewa Mirska - organizacja i sprzedaż kolonii, obozów oraz biwaków na Mazurach

Krynica spokoju bez zbędnych emocji, choć słonecznie doradzi, dopasuje, zoptymalizuje ofertę, bo turystyka i przygoda to spodnia warstwa jej natury. Relaksuje się między słowami, słowami, słowami...choć niekoniecznie w wykonaniu Szekspira :). Jak przystało na prawdziwą kobietę nieodgadnione ma wnętrze - ciem boi się całkiem według przyjętych standardów (o myszach danych nie ujawnia), za to w szał nie wpada już całkiem nieprzepisowo, a kobiecą dociekliwość badacza syci awanturniczymi historiami Vlada Palownika. Jeszcze bardziej niepokojące jest, że choć jak każde dzienne zwierzę kocha słońce, zawsze odpowie, że najbardziej lubi "Zmierzch". Doniesień o wampirzych atakach jeszcze nie zanotowano :)


Beata Kamińska - sprzedaz kolonii zagranicznych

Specjalistka do spraw pierwszego starcia klienta z wielkim światem :). Pasjonatka nieodkrytych przestrzeni pamiętna słów Remarque'a, że „wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie”, przed wszystkim oferuje bezcenne, bo nienabywalne uśmiech i gwarancję zadowolenia z wybranej oferty. Dopiero przepełniona euforyczną wonią porannej kawy gotowa jest zmagać się z deficytem miejsc parkingowych. Z chęcią podpatrywałaby Maxwella szeleszcząc turniurą, ale dopóki nie ma wehikułu czasu, wycisza się fotografowaniem współczesności, albo ... czytaniem trzech książek jednocześnie, bo przecież nie warto tracić czasu :)


Gabriela Rojewska - sprzedaz kolonii zagranicznych

Gdyby mogła przenieść się w wymarzone miejsce – zamieszkałaby nad polskim morzem i prowadziła rodzinny pensjonat, póki co w urokliwe zakątki naszego wybrzeża wysyła innych. Z uśmiechem i przeświadczeniem, że pomaganie ludziom urzeczywistniać ich marzenia jest miłe. Wbrew cichej i spokojnej naturze pasjonuje ją historia II wojny światowej. Kiedy nie piecze ciast, nie spaceruje z psem, czy nie spędza weekendu nad jeziorem, zgłębia tajniki geografii politycznej świata lub ćwiczy czytanie na czas. W wolnym czasie ogląda mecze piłki nożnej, gra w tenisa ziemnego lub przesłuchuje płyty Madonny, Starego Dobrego Małżeństwa i reggae na zmianę.


Małgorzata Werner - z-ca kierownika działu sprzedaży, sprzedaż kolonii i obozów krajowych

Z turystyką związana od dawna, bo wie, że klucz spełnienia tkwi w połączeniu zawodu z pasją. Dlatego dziś satysfakcję daje jej praca na stanowisku specjalisty ds. turystyki młodzieżowej. Gdyby nie Szarpie, pewnie zostałaby podróżniczką, a bazę wypadową zbudowałaby wysoko w górach. Na razie jednak podróżuje okazjonalnie, nie licząc weekendowych skoków za miasto, które urządza regularnie w gronie przyjaciół. Kiedy o poranku dzwoni budzik, rozważa zmianę melodyjki, wścieka się, gdy musi biernie palić, przeraża ją bałagan po dobrej imprezie. W samotności lubi słuchać muzyki, spacerować lub oglądać stare polskie komedie. Wtedy doznaje przyjemnego uczucia, że świat na chwilę zwalnia.


Anna Walentynowicz - sprzedaz kolonii i obozów na Mazurach

Panaceum na poranny nastrój - człowiek inny niż ten widziany w lustrze. Pamiętając o tym, z ochotą co rano wkracza do biura czerpać satysfakcję z kontaktu z kolejnym zadowolonym klientem. Siebie też lubi, ale z obawy przed posądzeniem o narcyzm, woli lubić innych. Dopieszczaniu swojej osoby natomiast oddaje się wieczorami w skrytości wanny, wypróbowując kolejne kąpielowe specyfiki i oddając się marzeniom o byciu brytyjską królową. Prywatnie róża „na jednej z wielu gwiazd” oswojona przez Małego Księcia, bo wbrew obiegowej opinii naprawdę lubi dzieci :).


Maciej Micielski - dział Mazury

Przyjemnie widzieć namacalne efekty swoich działań – w myśl tej zasady pracuje dbając o zadowolenie innych. I nawet gdyby czasem chciało się pojechać w nieznane, to dopięcie każdej sprawy podnosi poziom zadowolenia do właściwego poziomu. Reklamy McDonalds'a niezmiennie pomagają obalić przekonanie, że jada mało. Wyprawę rowerową do Anglii na zlot z okazji 100-lecia scoutingu ma już za sobą, przed nim jeszcze bycie pandą na Mauritusie oraz niefrasobliwe popijanie drinków w pełnym słońcu.


Łukasz Ślężak - dział Mazury

Wykwalifikowany turysta z gotowym planem na każdy dzień pieczołowicie opracowanym w trakcie przepisowego trzyminutowego szorowania zębów. Równie ambitnie w pracy lepi glinę z Kubusiem Puchatkiem, jak dopracowuje wymogi bezpieczeństwa, bo przerażające są tylko bezproduktywna starość i ...radio Maryja. Jeśli akurat nie ma na zbyciu dziesięciu dni na pokonanie polskiej linii brzegowej, albo z wiązaniem ratowniczych wezłów na środku rzeki jest niejaki problem - z upodobaniem moczy się w prywatnej wannie pełnej stygnącej wody, wykonując niezliczone telefony do przyjaciół.


Agnieszka Herman - sprzedaż i obsługa zielonych szkół, biwaków i programów aktywnych

Opiekuńcza i zaradna świetnie wczuwa się w nastroje małych turystów. Konsekwentnie dąży do wytyczonych celów, bo spełnia się we wszystkim, czego świadomie się podejmuje. Niepoprawna miłośniczka lizaków i apaszek. W wolnych chwilach rekompensuje sobie brak zwierzątka domowego oglądając „Wściekłe psy” Quentina Tarantino, czyta wszystko nawet skład pasty do zębów lub po prostu popija herbatę z elegancko odgiętym palcem usiłując sobie nie wydłubać oka łyżeczką. Wieczorami natomiast szlifuje klubowe parkiety, bo tańca nigdy dosyć.


Piotr Góralski - dział Mazury

Lubi swoją pracę, bo to jego sposób na życie, do tego słusznie uważa, że skoro spędza w niej mnóstwo czasu, to dobrze jest ją lubić. Stawia na porządek - ustalenie priorytetów i dobry plan działania przede wszystkim. Choć perpetuum mobile codzienności po filiżance dobre kawy jest tym, co lubi, to jednak chwile ciszy i lenistwa w towarzystwie synów są niezbędne do pełnego relaksu.Książek nie czyta, bo pamięta, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie zaczyna, a on nie miałby czasu przeczytać do końca. Za to marząc o własnej restauracji namiętnie gotuje, żeby nasycić swój wieczny apetyt nie tylko na życie.


Magdalena Januszewska - PR, promocja, statystyki

Specjalista do spraw klawiatury i oka na świat, a nawet dwojga oczu. Kolekcjonerka mocnych wrażeń spod znaku miecza i kuszy. Rokrocznie zasila straceńczo szeregi krzyżackiej chorągwi pod Grunwaldem wierząc, że w tym roku uda się zmienić historię. Najchętniej cofnęłaby czas i zaszyła się w klasztornej bibliotece. Póki co dziarsko przemierza szlaki wirtualnego świata marketingu i walczy z potworami reklamy. Po pełnym wrażeń tygodniu pojedynkowania się na słowa w pracy, lubi pogrzać się w cieple uśmiechów syna, poustawiać książki na półce w porządku alfabetycznym, albo...pocerować skarpetki :).


Paweł Zaniewski - dział wsparcia technicznego

Informatyczne wsparcie przemykające układać pod linijkę zawartość biurka i móc, a nie musieć. Za sukces uważa konsekwentne kończenie tego, co zaczyna. Śmiech z obietnic polityków ratuje go przed napadami wściekłości, bo kłamstwa nie znosi. Budzik nastawia orientacyjnie i po wyłączeniu go zawsze dosypia brakujące kilka minut. Celem zrelaksowania się jeździ na rowerze, albo po prostu nie robi nic.


Monika Podlewska - obsługa korespondencji i kasy

Specjalistka do spraw korespondencji w kierunkach różnych i w nie mniejszej ilości form oraz kasy. Choć w muzyce ceni głównie walory relaksacyjne, to właśnie dźwięki płynące z radia budzą ją rano. Gdyby mogła, dekorowałaby pokoje górskiego pensjonatu świeżymi kwiatami, póki co układa je na razie tylko w swoim prywatnym wazonie bez względu na porę roku. Apetyt na życie skutecznie pobudzają jej podróże, czas spędzany z rodziną i czekolada.


Ewa Domzała - główna ksiegowa

Zaczynała jako skarbnik klasowy, dziś jest Główną Księgową z Certyfikatem Ministerstwa Finansów. Skrupulatnie śledzi wszystkie nowinki podatkowe i żadna ustawa jej nie straszna. W muzyce od lat wierna jest Budce Suflera, Niemenowi i Pavarottiemu. Ten ostatni to doskonały plaster na niepogodę i smutki. Podobnie jak dobra komedia, przy której można się śmiać do łez i ulubiona książka młodości - "Ania z Zielonego Wzgórza". O ile w tygodniu poświęca się pracy, weekendy lubi mieć tylko dla siebie. Wtedy też chętnie wybiera się ze znajomymi do lasu lub nad jezioro. Niestety wrodzona pracowitość i dyscyplina nie zawsze jej na to pozwalają. Dobrze zna się na ludziach, ale największą miłością darzy zwierzęta. Może dlatego, że w ich świecie nie ma nieuzasadnionej przemocy, o której codziennie słyszymy w wieczornych Wiadomościach?


Marzena Wilga - księgowa

Rachunkowością w turystyce zajmuje się od lat i czyni to z powodzeniem. Jak na prawdziwą księgową przystało, nigdy nie wpada w szał, cechuje ją dokładność, a pracowitość ma głęboko zakorzenioną w naturze. A jednak jej świat nie ogranicza się jedynie do rzędów cyfr i bilansu zysków. Na pierwszym planie jest rodzina, z którą spędza każdą wolną chwilę. Poza tym lubi dobre sensacje, powieści przygodowe, piesze wycieczki i słońce na niebie. Przeraża ją panująca na świecie bieda, dlatego jeśli może, chętnie przychodzi innym z pomocą. Miewa chwile wielkiej słabości, kiedy zapomina o bożym świecie. A stan ten zwykle wywołuje... zapach smażonych pączków.


Jacek Śmieciński - administracja sprzedaży

Mimo że lubi ciszę poranka, to relaksuje go głośna muzyka. Słucha Metalliki albo Cypress Hill, choć - jak twierdzi - otwarty jest na rozmaite gatunki. Lubi pomagać innym, ale nie zapomina o sobie. Na poezję, kino czy wyjście z przyjaciółmi zawsze znajdzie czas i cieszy się opinią dobrego kompana, z którym można kraść... nie tylko konie. Jedno jest pewne: swojej skóry nie zamieniłby na żadną inną. Nie zrażają go kłody rzucane pod nogi, ani wiatr wiejący w oczy. Lubi pokonywać trudności i dlatego w pracy zawodowej poza wspaniałymi ludźmi, ceni samodzielność. Czasem płacze. Ze śmiechu. Powód? Dobra niespodzianka. Niekoniecznie ta w czekoladowym jajku ;)


Anna Janczyk - dział finansowo-księgowy, zaopatrzenie

Praca wypełnia jej życie. I choć rano ciężko jej wstać, to właśnie w pracy najchętniej spędza weekendy i w drodze do niej nawet czarny kot jej niestraszny. Najwyżej zrobi 3 kroki w tył. Czarodziejskich różdżek, jako duch niezależny od ludzkich słabostek, nie zamierza używać. Zadowolona ze swojego tu i teraz, w wolnych chwilach z upodobaniem popada w pracoholizm z lekturą kodeksu pracy w tle.



Kadra kolonii i obozów


Praca z dziećmi i młodzieżą pozwala podzielić się swoimi umiejętnościami, wiedzą i pasją dając wiele satysfakcji i radości. To praca ciekawa, ale i wymagająca. Do podołania temu zadaniu nie wystarcza sam zapał, potrzebny jest także profesjonalizm, dobre przygotowanie i rzetelna wiedza. Na naszych koloniach i obozach pracuje kompetentna kadra z udokumentowanym przygotowaniem pedagogicznym, a także bogatą wiedzą praktyczną na temat odpowiedzialności, psychologii oraz współpracy w grupie, która z zaangażowaniem opiekuje się młodymi podopiecznymi, dbając zarówno o ich bezpieczeństwo, jak i rozwijanie zainteresowań oraz dobrą zabawę.
Szkolenie Kierowników kolonii i obozów 2011

wstecz